Zamiast kawy o 14:00
Używam jej codziennie w pracy. Zamiast sięgać po kolejną kawę o 14:00, odpalam butelkę i piję nasyconą wodę. Czuję się mniej zmulona przy komputerze i głowa mniej boli pod koniec dnia. Super sprawa do biura.
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7
DARMOWA DOSTAWA INPOST
60 DNI GWARANCJI SATYSFAKCJI
2 000+ ZADOWOLONYCH KLIENTÓW
OBSŁUGA KLIENTA 24/7

Trzy obszary, o które pytacie najczęściej.
Twoje komórki polegają na mitochondriach w produkcji energii. Jednak codzienny stres i starzenie się powodują nagromadzenie „stresu oksydacyjnego" (wolnych rodników), który hamuje te centra energetyczne. To komórkowe obciążenie skutkuje uporczywym zmęczeniem i uczuciem wyczerpania, nawet po odpoczynku.
Butelka Wodora nasyca wodę wodorem cząsteczkowym, który działa jako selektywny antyoksydant. Przenika do komórek, aby neutralizować stres oksydacyjny, skutecznie „odblokowując" Twoje szlaki energetyczne. Wspiera to stałą, naturalną witalność bez roztrzęsienia i zjazdu kojarzonego z kofeiną.
Kolagen to białko odpowiedzialne za utrzymanie elastyczności skóry i amortyzację stawów. Niestety, uszkodzenia oksydacyjne przyspieszają rozpad kolagenu szybciej, niż organizm jest w stanie go odbudować. Ta degradacja to główna przyczyna przedwczesnych zmarszczek, matowej skóry i sztywności stawów.
Zwalczając uszkodzenia oksydacyjne, woda Wodora pomaga chronić istniejące struktury kolagenowe. Ta ochrona wspiera elastyczność skóry dla czystszej cery i utrzymuje integralność chrząstki stawowej, umożliwiając płynniejszy, bardziej elastyczny ruch.
Przewlekły stan zapalny często zaczyna się w jelitach. Zaburzenie równowagi mikrobiomu jelitowego może wywołać odpowiedź immunologiczną, uwalniając markery zapalne do krwiobiegu. Ten ogólnoustrojowy stan zapalny jest często pierwotną przyczyną wzdęć, nieregularności trawiennych i ogólnego dyskomfortu.
Zaobserwowano, że wodór cząsteczkowy hamuje cytokiny prozapalne (sygnały wywołujące stan zapalny). Picie wody Wodora dostarcza ten przeciwzapalny czynnik bezpośrednio do jelit, pomagając łagodzić błonę śluzową układu trawiennego i wspierać zrównoważony, zdrowy mikrobiom.
Materiał informacyjny. Woda wodorowa nie jest lekiem ani wyrobem medycznym i nie zastępuje konsultacji z lekarzem.
Nie zmieniasz nawyków ani źródła wody — nalewasz to samo, co zwykle. Zmienia się to, co butelka z tą wodą robi w ciągu trzech minut.
Materiał informacyjny. Woda wodorowa nie jest lekiem ani wyrobem medycznym i nie zastępuje konsultacji z lekarzem.
Wodór cząsteczkowy jest badany jako selektywny antyoksydant — wiąże najbardziej reaktywne wolne rodniki, nie ruszając tych, które organizm wykorzystuje do normalnej pracy.
Butelka nasyca zwykłą wodę wodorem do 1800 ppb. Bez saszetek, bez wkładów na wymianę i bez kolejnych plastikowych butelek.
Materiał informacyjny. Woda wodorowa nie jest lekiem ani wyrobem medycznym i nie zastępuje konsultacji z lekarzem.
Bąbelki, które widać, to w dużej części tlen — sam ich widok niczego nie dowodzi. Stężenie wodoru sprawdza się kroplami testowymi H2, czyli odczynnikiem dostępnym w internecie za kilkanaście złotych. Kilka kropel do szklanki: woda nasycona wodorem odbarwia płyn, zwykła nie zmienia koloru.
Zachęcamy, żeby to zrobić — to najprostszy sposób, żeby przestać wierzyć nam na słowo. Nasza butelka pracuje na membranie SPE/PEM i osiąga stężenie do 1800 ppb.
Różnica jest w środku, nie w wyglądzie. Tańsze modele mają zwykłe elektrody bez membrany — wodór powstaje tam razem z ubocznymi produktami elektrolizy, między innymi chlorem i ozonem, i wszystko to zostaje w wodzie, którą pijesz.
W Wodorze pracuje membrana SPE/PEM, która rozdziela gazy: wodór zostaje w wodzie, reszta jest odprowadzana na zewnątrz butelki. Do tego korpus ze szkła i stali nierdzewnej zamiast plastiku. Jeśli mimo wszystko uznasz, że różnicy nie ma — masz 60 dni na zwrot.
Uczciwie: różnicę w smaku wody poczujesz od pierwszej szklanki — jest wyraźnie lżejsza i bez posmaku chloru. Wszystko poza tym to kwestia indywidualna i kilku tygodni regularnego picia.
Nie obiecujemy poprawy z dnia na dzień i nie chcemy, żebyś kupował z takim oczekiwaniem. Dlatego dajemy 60 dni — to wystarczająco długo, żeby ocenić samemu.
Tak, ulatnia się — wodór to najmniejsza cząsteczka, jaka istnieje, i stopniowo ucieka z wody. To nie wada tej butelki, tylko fizyka, która dotyczy każdej wody wodorowej, łącznie z tą w saszetkach i puszkach.
Dlatego wodę pije się w ciągu kilkunastu minut od przygotowania, a nie przelewa do dzbanka na cały dzień. Butelka robi świeżą porcję w 3 minuty, więc nie ma po co robić zapasu.
Dowolnej: z kranu, filtrowanej, butelkowanej, mineralnej, z odwróconej osmozy czy destylowanej. Butelka działa niezależnie od źródła wody.
Nie wlewaj do niej niczego poza wodą — soki, herbata czy woda z dodatkami osadzają się na elektrodach i skracają żywotność urządzenia.
420 ml. Tyle wchodzi w jedno napełnienie i tyle butelka nasyca wodorem w jednym trzyminutowym cyklu.
Przy typowych dwóch–trzech napełnieniach dziennie wychodzi około litra wody wodorowej.
Kablem USB-C, który znajdziesz w pudełku — nie musisz nic dokupować. Gniazdo jest w podstawie butelki, więc ładujesz ją tak samo jak telefon: z ładowarki, laptopa albo powerbanku.
Pełne ładowanie zajmuje około 2–3 godzin, a jedno wystarcza mniej więcej na 10–15 trzyminutowych cykli — czyli przy zwykłym używaniu na kilka dni.
Przed podłączeniem wylej wodę i wytrzyj podstawę do sucha.
Zwykle 2–3 napełnienia butelki, czyli mniej więcej 0,8–1,3 litra. Traktuj to jako część swojego normalnego nawodnienia, a nie dodatek ponad to, co już pijesz.
Nie. Butelka nie ma wkładów ani filtrów na wymianę — nie ma tu kosztów, które wracają co miesiąc. Kupujesz raz i używasz.
Nie ma tu Twojego pytania?
Napisz — odpisujemy tego samego dnia.
Bąbelki, które widać, to w dużej części tlen — sam ich widok niczego nie dowodzi. Stężenie wodoru sprawdza się kroplami testowymi H2, czyli odczynnikiem dostępnym w internecie za kilkanaście złotych. Kilka kropel do szklanki: woda nasycona wodorem odbarwia płyn, zwykła nie zmienia koloru.
Zachęcamy, żeby to zrobić — to najprostszy sposób, żeby przestać wierzyć nam na słowo. Nasza butelka pracuje na membranie SPE/PEM i osiąga stężenie do 1800 ppb.
Różnica jest w środku, nie w wyglądzie. Tańsze modele mają zwykłe elektrody bez membrany — wodór powstaje tam razem z ubocznymi produktami elektrolizy, między innymi chlorem i ozonem, i wszystko to zostaje w wodzie, którą pijesz.
W Wodorze pracuje membrana SPE/PEM, która rozdziela gazy: wodór zostaje w wodzie, reszta jest odprowadzana na zewnątrz butelki. Do tego korpus ze szkła i stali nierdzewnej zamiast plastiku. Jeśli mimo wszystko uznasz, że różnicy nie ma — masz 60 dni na zwrot.
Uczciwie: różnicę w smaku wody poczujesz od pierwszej szklanki — jest wyraźnie lżejsza i bez posmaku chloru. Wszystko poza tym to kwestia indywidualna i kilku tygodni regularnego picia.
Nie obiecujemy poprawy z dnia na dzień i nie chcemy, żebyś kupował z takim oczekiwaniem. Dlatego dajemy 60 dni — to wystarczająco długo, żeby ocenić samemu.
Tak, ulatnia się — wodór to najmniejsza cząsteczka, jaka istnieje, i stopniowo ucieka z wody. To nie wada tej butelki, tylko fizyka, która dotyczy każdej wody wodorowej, łącznie z tą w saszetkach i puszkach.
Dlatego wodę pije się w ciągu kilkunastu minut od przygotowania, a nie przelewa do dzbanka na cały dzień. Butelka robi świeżą porcję w 3 minuty, więc nie ma po co robić zapasu.
Dowolnej: z kranu, filtrowanej, butelkowanej, mineralnej, z odwróconej osmozy czy destylowanej. Butelka działa niezależnie od źródła wody.
Nie wlewaj do niej niczego poza wodą — soki, herbata czy woda z dodatkami osadzają się na elektrodach i skracają żywotność urządzenia.
420 ml. Tyle wchodzi w jedno napełnienie i tyle butelka nasyca wodorem w jednym trzyminutowym cyklu.
Przy typowych dwóch–trzech napełnieniach dziennie wychodzi około litra wody wodorowej.
Kablem USB-C, który znajdziesz w pudełku — nie musisz nic dokupować. Gniazdo jest w podstawie butelki, więc ładujesz ją tak samo jak telefon: z ładowarki, laptopa albo powerbanku.
Pełne ładowanie zajmuje około 2–3 godzin, a jedno wystarcza mniej więcej na 10–15 trzyminutowych cykli — czyli przy zwykłym używaniu na kilka dni.
Przed podłączeniem wylej wodę i wytrzyj podstawę do sucha.
Zwykle 2–3 napełnienia butelki, czyli mniej więcej 0,8–1,3 litra. Traktuj to jako część swojego normalnego nawodnienia, a nie dodatek ponad to, co już pijesz.
Nie. Butelka nie ma wkładów ani filtrów na wymianę — nie ma tu kosztów, które wracają co miesiąc. Kupujesz raz i używasz.
Nie ma tu Twojego pytania?
Napisz — odpisujemy tego samego dnia.
Naciskasz przycisk, a woda przechodzi elektrolizę — rozdzielenie na wodór i tlen. Membrana SPE/PEM zatrzymuje wodór w wodzie, a tlen i pozostałe gazy uboczne odprowadza na zewnątrz butelki.
Dlatego pijesz wodę nasyconą wodorem, a nie mieszankę wszystkiego, co powstało przy okazji — tak jak w tanich butelkach bez membrany.
Wodora powstawała cztery lata, przez sześć prototypów, przy udziale zespołu inżynierów zajmujących się filtracją i uzdatnianiem wody.
Efekt to butelka bez wkładów na wymianę, bez plastiku w kontakcie z wodą i z jednym przyciskiem zamiast instrukcji obsługi.
Używam jej codziennie w pracy. Zamiast sięgać po kolejną kawę o 14:00, odpalam butelkę i piję nasyconą wodę. Czuję się mniej zmulona przy komputerze i głowa mniej boli pod koniec dnia. Super sprawa do biura.
Używam od miesiąca w aucie i na siłowni. Robi wodę w 3 minuty, a nawodnienie czuć od razu. Dobre uzupełnienie dnia.
Szklanka od razu po przebudzeniu robi robotę. Szybszy poranny rozruch, lekki brzuch i ogólnie lepsze samopoczucie. Warta swojej ceny.
Szczerze mówiąc, byłam bardzo sceptyczna co do wody wodorowej, ale Wodora przeszła moje oczekiwania. Przez stres w pracy miałam problemy ze snem i ciągłe napięcie. Po kilku tygodniach regularnego picia budzę się wyraźnie bardziej wypoczęta.
Od kilku tygodni piję wodę z tej butelki i popołudniowe zmęczenie wyraźnie zelżało. Woda smakuje czysto i lekko. Daję 4 gwiazdki zamiast 5 z jednego powodu — jeśli używasz jej kilka razy dziennie, trzeba pamiętać o ładowaniu. Poza tym rewelacja.
Jako osoba trenująca od zawsze walczyłem z długą regeneracją. Odkąd piję wodę wodorową, wracam do formy szybciej, a różnicę w nawodnieniu czuć wyraźnie. Dla kogoś aktywnego — bardzo dobry zakup.